Błędy w technice gipsowania – ciąg dalszy

Nie wszystkie typy złamania wymagają unieruchomienia w pełnym gispie okrężnym. Często stosujemy unieruchomienie w podłużniku gipsowym, a dopiero po kilku dniach, kiedy zmniejszy się obrzęk, wzmacniamy dogipsowując okrężnie. W złamaniach nadkłykciowych opaskę przytrzymującą podłużnik gipsowy, owijamy staw łokciowy w ,,8” chroniąc w ten sposób pęczek naczyniowo-nerwowy przed uciskiem ze strony narastającego zwykle bardzo dużego obrzęku. Po kilku dniach po kontroli rtg dogipsowujemy okrężnie. Najchętniej dzieci te obserwujemy przez kilka dni na oddziale aby mieć dokładny wgląd w krążenie kończyny. W wypadku narastania obrzęku przecięcie opaski przytrzymującej podłużnik gipsowy jest łatwiejsze i daje lepszy wgląd w chorą kończynę.

Ważnym elementem w pracy w ambulatorium urazowym dziecięcym jest nawiązanie kontaktu z rodzicami, informowanie ich o charakterze doznanego urazu, jego konsekwencjach, możliwych powikłaniach. W trakcie tego referatu wielokrotnie o tym wspominaliśmy.

Na zakończenie chcemy jeszcze raz podkreślić ważność informacji jakie przekazujemy rodzicom oraz ważność informacji jakie zbieramy od rodziców. Nie zawsze dzięki uzyskanym wiadomościom jednakowo postępujemy w bardzo podobnych urazach. Jeśli dziecko mieszka daleko, w nocy nie ma możliwości łatwego dojazdu do szpitala, lub środowisko z którego pochodzi mogłoby zlekceważyć lub przeoczyć zalecenia lekarskie, dzieci takie powinno się hospitalizować nawet przy stosunkowo drobnych urazach.

Dodaj Komentarz