Depresja przy stwardnieniu rozsianym

Często pacjenci mówią: „mam depresję, nie chce mi się żyć, moje życie nie ma sensu, to koniec, wszystko przepadło, nie mam nadziei”. Czym jest depresja? Warto odróżnić depresję od złego nastroju, smutku, chwilowej niechęci, wycofania się. Najważniejszym aspektem tej choroby są zaburzenia emocjonalne, a obniżony nastrój stanowi jeden z ważniejszych elementów. O depresji mówimy wtedy, gdy mamy do czynienia z co najmniej czterema z niżej wymienionych objawów, a są to:

– wyraźna utrata zainteresowań lub zadowolenia z dotychczasowej aktywności,

– brak reakcji emocjonalnych wobec zdarzeń, które do tej pory je wywoływały,

– wcześniejsze niż zwykle poranne budzenie się, (co najmniej o 2 godziny),

– nastrój najsilniej obniżony rano po obudzeniu się,

– wyraźny spadek wagi ciała (minimum 5% w ciągu miesiąca),

– zauważalne przez otoczenie zahamowanie lub pobudzenie,

– wyraźny spadek łaknienia (utrata apetytu),

– wyraźny spadek zainteresowania seksem.

Dla rozpoznania depresji niezbędne jest, by powyższe objawy trwały dłużej niż 2 tygodnie, a nie były krótkotrwałą reakcją na jakąś konkretną sytuację czy zdarzenie i trwały tylko kilka dni. Leczeniem depresji zajmuje się psychiatria, która dysponuje nie tylko odpowiednimi, nowoczesnymi lekami, ale wykorzystuje też inne formy pomocy, np. psychoterapię. Do rozpoznania depresji upoważniony jest jedynie lekarz psychiatra.

Dodaj Komentarz