Leczenie hamujące postęp stwardnienia rozsianego – kontynuacja

Mitoksantron. Jest to silnie działający preparat z grupy tzw. cytostatyków (leków stosowanych w leczeniu nowotworów i białaczek), który podawany w kroplówce co kilka miesięcy przez okres 2-3 lat prowadzi do zahamowania postępu SM w agresywnej, szybko postępującej formie choroby. Terapia ta jest skuteczna, ale niesie ze sobą wiele objawów niepożądanych, dlatego może być prowadzona jedynie w wyspecjalizowanych ośrodkach.

Oprócz wymienionych powyżej preparatów stosuje się, znacznie rzadziej, inne silnie działające leki, zarezerwowane do leczenia agresywnie postępującego SM, m.in.: cyklofosfamid, azatioprynę. Dyskutowana jest skuteczność dożylnego podawania immunoglobulin, czyli białek o działaniu hamującym nieprawidłową odpowiedź immunologiczną. Rzadko stosuje się naświetlanie układu limfatycznego (intensywną radioterapię), plazmafe- rezę (wymianę białek krwi), przeszczep szpiku. W powoli postępującej, zaawansowanej postaci choroby stosuje się przewlekle metotreksat w formie tabletek.

Wszystkie opisane powyżej metody leczenia osłabiają układ odpornościowy (działająimmunosupresyjnie). Pacjenci w ten sposób leczeni powinni wystrzegać się infekcji. Leki te mogą działać na układ rozrodczy i płód: dlatego w czasie intensywnego leczenia immunosupre- syjnego kobietom odradza się zachodzenie w ciążę.

W każdym razie decyzja co do włączenia leczenia hamującego postęp choroby należy do neurologa zajmującego się pacjentem, ale powinna być podjęta po wyczerpującej rozmowie z chorym, wyjaśniającej wszelkie szczegóły i wątpliwości.

Należy rozważyć korzyści i niebezpieczeństwa wynikające z takiego czy innego leczenia, mając na uwadze fakt, że nie znamy jeszcze leku pozwalającego całkowicie wyleczyć SM. Metody niekonwencjonalne w SM. Badania epidemiologiczne wykazały, że aktualnie w Polsce istnieje około 80 metod proponowanych chorym z SM jako „uzdrawiające”. Trudno omawiać je wszystkie, warto jednak skomentować samo zjawisko. W przypadku chorób przewlekłych, których konwencjonalna medycyna nie jest w stanie wyleczyć, próba szukania pomocy w medycynie „alternatywnej” jest całkowicie zrozumiała. SM do takich schorzeń należy, można więc czasami korzystać z pomocy „paramedycznej”, zachowując jednak krytyczne spojrzenie i dystans w stosunku do proponowanych metod. Choć to brzmi paradoksalnie, warto czasami poradzić się w tych sprawach neurologa lub lekarza rodzinnego. Wcale nie będą oni potępiać tych metod, wiadomo bowiem, że niektóre z nich mogą pełnić rolę pomocniczą w leczeniu SM. I tak np. zabiegi akupunktury czy krioterapii albo oddziaływanie polem magnetycznym mogąłagodzić niektóre dolegliwości bólowe, zmniejszać sztywność mięśni. Niektóre rodzaje diety mogą przeciwdziałać zaparciom, a niektóre preparaty ziołowe działają odkażająco na drogi moczowe.

Dodaj Komentarz