Naprawa ścięgien zginaczy,

Obecnie jeżeli można mówić o pierwotnej chirurgii naprawy ścięgien zginaczy, to ona łączy się z kilkoma nazwiskami: Domblera, Keslera, Kleinerta. Banel, ojciec chirurgii ścięgien, ale dla porównania między jego szwem a pozostałymi: szew współczesny w 1978 r. – Beker. Ten szew, który doprowadza do zaciśnięcia kikutów szytego ścięgna. Przy szwie Keslera ten mechanizm zachodzi w mniejszym stopniu. Szew jest przeprowadzony przez peryferyczne okolice ścięgna, nie jest przeprowadzony przez centralną część ścięgna. Banel na najprostszy szew – umożliwia dokonanie wielu prostych zabiegów. Na tym polega współczesna teoria zakładania szwów na ścięgna. Wyobraźmy sobie zginacz w obrębie pochewki włóknistej, to w tej chwili zostało udowodnione przez Mateksa, Richordsa, że zewnętrzna warstwa zginacza ścięgna odżywiona jest przez dyfuzję płynu maziowego. Centralna część ścięgna odżywiana jest’drogą unaczynienia krwionośnego poprzez bocznie biegnące naczynia przez układ kreskowy zginaczy. Wykorzystując to spostrzeżenie udowodnione przez Lumborga w sposób bezsporny w tej chwili obowiązuje nas zakładanie szwów w strefie, która jest unaczynioną i odżywioną drogą dyfuzji płynu maziowego, tzn. zakładaniu szwów w strefie nieistotnej dla ścięgna, jak gdyby niemej jeżeli chodzi o unaczynienie.

Beker – przecięcie ścięgna poprzeczne lub lekko skośne zamieniane jest na przecięcie o długim skosie. W praktyce jest to niesłychanie proste. Wystarczy krzywymi nożyczkami okulistycznymi lub ząbkowanymi obróconymi brzuszkiem do dołu dokonać jednego ruchu i mamy wklęsłą powierzchnię ścięgna na jednej stronie, wklęsłą na drugiej stronie. Po założeniu 3 szwów sytuacyjnych całość ścięgna po jednej stronie bocznej – po spłaszczowanym brzegu zakładamy rozpoczynając o 2 mm, powyżej końców zespolenia – zakładamy szew ciągły, jak sznurowadła w bucie narciarskim do samego końca, etiolonem, 7 lub 8-zerowym, najlepiej pod lupą Sztorca lub mikroskopem i z drugiej strony to samo. Tych języków z obu stron nie szyjemy zupełnie. Co uzyskujemy? – to, że po napięciu miejsca zespolenia poprzez czynny zginacz, tutaj dochodzi do kompresji w miejscu tego zespolenia ze względów zrozumiałych. Szewki założone naprzemiennie – pracują dynamicznie, potrafią się rozciągać i ściągać, one nie pękną i umożliwiają uzyskanie w miejscu zespolenia nie nadmiaru ścięgna zeszytego, lecz jakby lekkiego zaklęśnięcia, które nie przeszkadza ruchomości ścięgna. Obowiązuje szew pochewki włóknistej ponad miejscem uszkodzenia ścięgna. Szwy powinny być zakładane, jeżeli już zakładamy szew pętlowy – na ścięgno, to winien on przebiegać w okolicy dłoniowej zginacza a nie w okolicy grzbietowej. Jeżeli zakładamy szew typu Dombela lub Keslera to ten szew nie powinien przebiegać w połowie głębokości zginacza tylko nieco dłoniowo i wtenczas nie dochodzi do zaciśnięcia śródścięgna, gdzie mamy zginacz unaczyniony.

Dodaj Komentarz