Nieostrość niektórych podstawowych pojęć onkologicznych cz. II

W polszczyźnie język medyczny jako odmiana naukowa zaczął być kodyfikowany na przełomie XIX i XX w. Polskie fachowe nazewnictwo medyczne kształtowało się głównie w XIX i XX w. Powstawało ono w dużej mierze w sposób sztuczny – przez kilkakrotne wydawanie słowników o charakterze swoistych kodeksów terminologicznych. Jeśli nie liczyć najwcześniejszych z nich (głównie zielników), jak np. An- tibolomenum Jana Stańki z Krakowa opracowany w 1472 r. czy słownik łacińsko-polski Enchiridion medicinae Szymona z Łowicza z 1537 r. oraz pierwszych podręczników medycznych w języku polskim, jak np. Anato- mija czyli Nauka o kościach, myszkach i ścięgnach, o trzewach w ciele człowieczym…3 autorstwa J. Krupińskiego, wydanego we Lwowie w latach 1774-1777, to polskie słownictwo naukowe w medycynie i naukach pokrewnych jest dziełem autorów z XIX i XX w. Do najważniejszych słowników z tego zakresu należą: Słownik anatomiczno-fizjologiczny Józefa Majera i Fryderyka Skobla (Kraków 1838), Słownik lekarski łacińsko-polski F. Skobla i A. Kremera z 1868 r., Słownik terminologii lekarskiej polskiej oprać, przez Komisyję terminologiczną Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego złożoną z S. Janikowskiego, J. Oettingera i A. Kremera… (Kraków 1881), Słownik lekarski polski T. Browicza, S. Ciechanowskiego, S. Domańskiego i L. Kryńskiego (Kraków 1905), Polski słownik lekarski F. Giedroycia (Warszawa 1931-1933), Polski Słownik Lekarski Radjologiczny i Swiatłoleczniczy pod red. Z. Grudzińskiego i Z. Stankiewicza (Warszawa 1933)4,5. W tychże słownikach pojawiły się polskie nazwy obecnie używane w onkologii oraz przedstawiono reguły polskiego slowotwórstwa onkologicznego, powielane w późniejszych polskojęzycznych artykułach i książkach dotyczących tej dziedziny wiedzy. Wiele reguł nie przetrwało jednak próby czasu. Eliminacji uległy zwłaszcza te wyrazy (mimo że odnotowane przez Giedroycia w jego słowniku z 1933 r.), które powstały jako polskie neologizmy i były forsowane przez ich twórców na fali uczuć patriotycznych i słowianofilskich w XIX w. oraz wyrazy o pochodzeniu gwarowym lub staropolskim6. Interesującym przykładem tego rodzaju jest wyraz „gnojnik”, oznaczający chorego na nowotwór złośliwy, tj. takiego, u którego „gnoją się rany i owrzodzenia” (tzn. „ropieją”).

Po II wojnie światowej powstało wiele obszernych słowników i leksykonów medycznych (np. Lexicon medicum pod red. B. Złotnickiego, Warszawa 1971: Słownik lekarski łacińsko-polski J. Babeckiego i S. Bobera, Warszawa 1972: Polski Słownik Medyczny wydany przez Wydział VI Nauk Medycznych PAN, Warszawa 1981), ujednolicających dzisiejsze polskie nazewnictwo medyczne. W przeciwieństwie do innych specjalności medycznych i nauk pokrewnych (często opemjących znacznie węższym zakresem pojęciowym niż onkologia) dotąd nie powstało jednak żadne dzieło normujące używanie polskich nazw we współczesnej onkologii. Funkcję tę cząstkowo spełniają podręczniki omawiające różne zagadnienia z dziedziny onkologii. Jedynym obszerniejszym zestawieniem tych nazw wydanym w ostatnim okresie jest Indeks alfabetyczny Z tezaurusem, określeń łacińskich będący tomem III tłumaczenia polskiego Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób ICD-10 (Kraków 1997).

Dodaj Komentarz