Okoliczności ważne dla współpracy z chorymi

Warunki współpracy ze strony leczonych. Wyniki badań analizujących związki między ilością i jakością wiedzy chorych o chorobie a jakością kontroli tej choroby nie są jednoznaczne. Stosuje się tutaj różne techniki porównawcze, badając zarówno parametry kliniczne, analityczne, jak i psychologiczne oraz socjologiczne, np. z jednej strony częstość i długość hospitalizacji, wyniki obserwacji objawów, z drugiej – osiągnięcia zawodowe, społeczne. Wykazywano istnienie zarówno dodatnich, jak i negatywnych relacji. Wyliczyć tutaj można kilka okoliczności ważnych dla współpracy z chorymi.

– 1. Skuteczny program pedagogicznego działania w terapii wymaga przekonania chorego o celowości programu: chory musi akceptować metody działania proponowane przez lekarza. Własne spostrzeżenia autora niniejszego tekstu ciągle wskazują na zbyt małą współpracę chorych w tym względzie. Około jednej trzeciej badanych chorych z różnych powodów nie współpracuje właściwie z lekarzem. Mimo iż prawie wszyscy pacjenci akceptują konieczność proponowanego leczenia, to jedynie połowa wiąże z nim szansę na zmianę sytuacji. Jeszcze mniej, bo poniżej 20% chorych prawidłowo stosuje zalecenia lekarskie, przy czym świadome lub nieświadome błędy dotyczą tak stylu życia, jak przyjmowania leków.

– 2. Brak właściwej współpracy chorych wynikać może z ich niewiedzy lub otrzymania przez nich wiedzy szkodliwej z punktu widzenia leczenia. Po przekonaniu chorych co do celów terapii powinno się im przekazać niezbędny zasób właściwej wiedzy i umiejętności skutecznego prowadzenia przewidzianego leczenia. Wykazano-, że nawet chorzy z bogatą wiedzą na temat choroby często nie umieją wykorzystać tych wiadomości do rozwiązania konkretnych problemów. To, że pacjent ma informacje o leczeniu, nie gwarantuje wcale, że będzie je właściwie wykorzystywał. Należy się zatem starać głównie o przekazanie chorym praktycznych umiejętności.

Niegdyś Taylor wskazywał, że racjonalizacja wykonywania prostych czynności składających się na różnego rodzaju prace może dać aż 30% oszczędności energii. Nauczanie chorych daje to samo – oszczędza nakład pracy i energii na leczenie, a jednocześnie zwiększa jego skuteczność, zmniejsza ciążące choremu ograniczenia wynikające z choroby, ponieważ wie on o nich i umie się do nich przystosować. Im większa wiedza chorego o leczeniu w domu i umiejętności z tym związane, tym mniej ujemnych przeżyć i emocji, a większa niezależność od choroby.

– 3. Planując nauczanie chorych, należy mieć stale w pamięci, że: a) pacjenci nie mają wielkiej zdolności zapamiętywania informacji, na ogół są oni w stanie powtórzyć jedynie połowę informacji otrzymanych od lekarza już pięć minut po wizycie, b) pacjenci dobrze zapamiętują jedynie jedną trzecią informacji medycznych otrzymywanych w czasie pierwszej wizyty, c) dostarczanie przez lekarza informacji ogólnych (np. o koncepcji choroby) nie zwiększa zdolności chorego do właściwego współdziałania z lekarzem, d) bardzo wielu pacjentów nie rozumie niektórych wyrażeń medycznych (np. podaż płynów, porcja moczu, elektrolity itd.) – powstaje zatem problem nie tylko jakości treści, ich zakresu, ale również języka, jakim przekazywane są te treści. Wykazano także, że wiadomości, które chorzy otrzymują podczas programowych zajęć prowadzonych w klinice i poradni, są przez nich pamiętane jeszcze po 8-12 miesiącach. Szybciej jednak zanika pożyty wny wpływ nabytych informacji i umiejętności na zachowanie zdrowotne, szczególnie jeśli chodzi o nawyki żywieniowe, techniki iniekcji insuliny, pielęgnacji stóp i uzębienia. Pacjenci starają się tłumaczyć pogorszenie wyrównania metabolicznego nie tyle rozluźnieniem samokontroli, ile okolicznościami zewnętrznymi, jak np. brak stabilizacji rodzinnej koniecznej do prawidłowego prowadzenia diety, zbyt krótki czas trwania uprzedniego szkolenia itp.

Dodaj Komentarz