Unieruchomienia u dzieci po szwie pierwotnym ścięgien zginaczy

Nie do pomyślenia jest założenie opatrunku unieruchamiającego gipsowego. Przy zgięciu nadgarstka i przy zgięciu stawu śródręczno-pałcowego siła zginaczy działająca na miejsce zespolenia nie przekracza 900 gramów, jeżeli chodzi o siłę działającą na to miejsce zespolenia. Zespolenie Bekera wytrzymuje obciążenie 4 kg.> Dlatego jeżeli założymy szynę grzbietową, która ograniczy nam wyprost nadgarstka do zgięcia pod kątem 30° i staw śródręczno-palcowy pod kątem 45° to wtenczas w zupełności zabezpieczamy miejsce zespolenia przed rozerwaniem. Natomiast dziecku po upływie 4-6 dni po okresie ustąpienia największego obrzęku możemy opatrunek odwinąć i dziecko w sposób zupełnie niezależny od niego będzie uruchamiać miejsce zespolenia i będzie ten paluszek leczony dynamicznie. To zdjęcie opatrunku nie może mieć miejsca przed upływem 3-4 dni, bo wtenczas o żadnej współpracy nawet z dorosłą osobą nie może być mowy.

Urazy nerw ów. Ręka nawet dziecka nie powinna przedstawiać trudności jeżeli chodzi o stosunki anatomiczne. Dlatego staram się przypomnieć o kilku węzłowych punktach na ręce, które ułatwiają orientację jednoznacznie. Jeżeli przeprowadzimy linię łączącą podstawę kłębu kciuka z haczykiem kości haczykowatej to na tej linii – dwie linie prostopadłe od dwóch środkowych palców, od palca 3 i 4 odcinają nam punkty, które najczęściej poszukujemy lub, na które musimy uważać podczas zabiegu operacyjnego. To jest stara znana linia Kanadela, która jest przeprowadzona przez bruzdę zgięciową dalszą, łączącą się z bliższą i ona nam wyznacza wejście zginaczy pochewek ścięgnistych. Przed tą linią znajduje się łuk tętniczy powierzchowny, przed linią Kaplera znajduje się łuk tętniczy głęboki, tutaj mamy odejście gałęzi wstecznej nerwu pośrodkowego, tutaj mamy odejście gałęzi ruchowej nerwu łokciowego. Jeżeli pamiętamy o tych 3 liniach, orientacja na ręce nie powinna sprawiać trudności i przy otwartej ręce przyłożenie jakiegokolwiek prostego instrumentu operacyjnego od razu nam ułatwia orientację topograficzną w ręku.

Jeżeli chodzi o rozpoznanie urazów uszkodzeń nerwów u dzieci, to one, niestety mogą już być tylko postawione w czasie zabiegu operacyjnego. U dorosłego po wypadku ciężko jest stwierdzić zakres zaburzeń czucia z wielu względów, u dziecka tym bardziej. Natomiast jeżeli mamy objawy pośrednie przemawiające za uszkodzeniem, tzn. uraz w okolicy nadgarstka, gdzie mamy uszkodzone zginacze powierzchniowe i głębokie, to ze zrozumiałych względów jesteśmy niemal pewni, że musi być uszkodzony również nerw pośrodkowy, a wówczas i nerw łokciowy. Operując zginacze i dokonując zabiegów na ręce nie możemy dokonywać tych zabiegów bez zapisku pneumatycznego. Operacja bez niedokrwionego pola jest niemożliwą do przeprowadzenia. Niedokrwienie może być u dziecka utrzymywane bez żadnej obawy do 2 godzin. W ciągu tego okresu jesteśmy w stanie zaopatrzyć większość, nawet ciężkich urazów rąk.

Dodaj Komentarz