Złamania otwarte i wolne przeszczepy skórne

Płatowe rany dłoni czy palców są trudne w leczeniu, gdyż piaty nie stanowią dobrego materiału do wgajania. Z uwagi na ich stłuczenie ulegają często martwicy. Gojenie przez bliznowacenie powoduje znaczne przykurcze palców lub dłoni. Głębokie rany dłoni stwarzają duże trudności w leczeniu, gdyż niejednokrotnie związane są ze zranieniem nerwów, naczyń krwionośnych, ścięgien, torebek stawowych, mięśni, roz- cięgien.

Bezpośrednie wolne przeszczepy skórne niepełnej lub pełnej grubości nie są wdzięcznym materiałem do pokrywania ubytków. Pewność pod tym względem zapewnia przeszczep uszypułowany według uznanych przez operującego metod i sposobów.

Wielkim nieszczęściem wikłającym leczenie staje się proces zapalny. Potrafi on zniweczyć widoki na szybkie wygojenie i dobry ostateczny wynik. Torebki ścięgnowe, przestrzenie międzymięśniowe, otwarte stawy stanowią sprzyjające warunki do szerzenia się zakażenia. Ta nowa sytuacja utrudnia właściwe leczenie zasadniczych uszkodzeń urazowych.

W przypadkach otwartych złamań kości palców czy śródręcza należy się liczyć z niebezpieczeństwem zapalenia tkanki kostnej tych kości, co może mieć niekorzystny wpływ na ostateczny wynik. Zastosowanie właściwych antybiotyków oraz dokładne unieruchomienie może stworzyć warunki do opanowania procesów zapalnych.

Leczenie uszkodzonych ścięgien zginaczy ręki w obrębie dłoni i palców należy do najtrudniejszych w chirurgii urazowej. Jedni hołdują zasadzie doraźnego ich zeszywania, inni przekładają ostateczny zabieg od- twórczy do zagojenia pierwotnych zranień. Podano wiele technik leczenia tych stanów, nie mniej jednak wyniki leczenia urazowych uszkodzeń ścięgien zginaczy w omawianym terenie anatomicznym są w sumie dalekie od dobrych.

Dodaj Komentarz